Fotografia podróżnicza


Najczęściej zadawane pytania


Czy w Omanie widzieliście węże i skorpiony?

Nie przypominam sobie żadnych węży i skorpionów nic takiego nie widzieliśmy. Na pustyni przewodnik nam mówił że one o tej porze roku śpią głęboko pod piachem.


Ile dni spędziliście w Turtles Beach Resort i na Wahiba Sands?

W Turtles Beach Resort byliśmy dwie noce, polecamy oglądanie żółwi przed wschodem słońca. Marcin był sam, ja zostałam z Igą w hotelu.


Ile dni spędziliście na Wahiba Sands?

Na Wahiba Sands 1 noc. Dojechaliśmy po południu, objazd o zachodzie słońca, nocleg, około południa wyjazd.


Ile czasu wędrowaliście z Igą po Wadi Shab, ile czasu mniej więcej trzeba sobie zarezerwować na to miejsce? Piszecie ze pływaliście w gore rzeki w Wadi Shabi, a co z Igą tym momencie?

W Wadi Shab byliśmy od ok 10 – 11 do 14. Pamiętam, że dojechaliśmy jeszcze do Sur i zwiedzaliśmy miasto. W Wadi można zostać dłużej jest tam pięknie i nie było ludzi. Pływaliśmy w rzece na zmianę. Po prawej stronie rzeki jest drzewo, dość rozłożyste gdzie można poleniuchować i nie pali słońce (już w górze, ok 30–45 minut drogi, nie pamiętam dokładnie ile, rzeka robi się szeroka i są białe skały, tam jest wygodne przejście na drugi brzeg, prawy idąc z dołu). Jak tam byliśmy ścieżka była dość zniszczona, po tajfunie. Warto popłynąć w gorę rzeki, momentami trzeba przejść po skałach, tak jakby do końca rzeki. Jest tam grota, do której można wpłynąć wąziutkim przesmykiem tylko na głowę, rewelacja klimat w środku!


W którym momencie doradzacie wypożyczenie 4x4?

4x4 jest potrzebne tylko na Wahibie, chyba że dogadacie się z kimś na campie i po was wyjedzie, wtedy jest w ogóle zbędny. Dojazd na camp jest dość piaszczystą drogą, jak to na pustyni ;) i można się zakopać zwykłym samochodem. Jakbyście chcieli przejechać przez Góry z Nizwy nad zatokę to jest potrzebny 4x4, ale tam droga jest bardzo ciężka, my zrezygnowaliśmy. Do wjazdu pod najwyższy szczyt wystarczy osobowy, jest asfalt i szutrówka.


Ile kosztują hotele?

Tanie hotele kosztują około 150 – 180 zł za dwójkę. Lepsze np. z basenem 200–250zł za dwójkę, ze śniadaniem. Czasem za taka cenę masz też obiadokolacje (można się najeść do syta). Są pewne miejsca np camp na pustyni gdzie ma nic tzn sklepów, restauracji. Jest tylko camp i oni wszystko zapewniają, nawet bieżącą gorącą wodę pod prysznicem na środku wydm ;)


Czy nocleg to tylko na plaży koło Tiwi czy możemy rozłożyć się gdzie nam się podoba jak to jest tam przyjmowane?

A noclegi – tam gdzie Was noc zastanie – nie ma żadnego problemu!!! Generalnie plaże najlepsze – ale pamiętajcie o przypływach – gdzie woda potrafi się w nocy podnieść nawet o 1–2 m. Biali mieszkający w Omanie też tak spędzają wakacje i weekendy, więc lepiej pojechać omijając weekend czyli nie w czwartek i piątek, bo może być więcej ludzi na plażach. Nie ma żadnych ograniczeń co do miejsca nocowania. Stawiasz namiot tam gdzie Ci się podoba!


Gdzie wypożyczyć samochód?

Wypożyczenie samochodu – zdecydowanie Muscat – np. lotnisko – wszystkie Agencje są w jednym miejscu w hali przylotów. Obniżają cenę za więcej dni, można się potargować. Jeśli będziecie w szczycie sezonu mogą nie chcieć zejść z ceny.


Czy nie ma problemu ze stacjami benzynowymi?

To kraj naftowy, więc stacje benzynowe są dość często, a benzyna śmiesznie tania. Pełen bak tankujesz za 30–40 zł...


Czy warto wejść do Grand Mosque w Muscacie?

Grand Mosque – super sprawa – foto bez ograniczeń. Kobiety MUSZĄ mieć długie spodnie i bluzki z długimi rękawami, chusty na głowę!!! Nie mogą być prześwitujące i lepiej zakrywająca koszula pośladki i bez dekoltów. Bezpiecznie też zabrać skarpetki, gdy trafi się ktoś nadgorliwy przy wejściu. Jest tam swego rodzaju kontrola czy ubiór jest dobry. Panowie – długie spodnie i mile widziane koszule z dł. rękawem – inaczej Was nie wpuszczą. Myśmy byli tam dwa razy, bo mnie raz nie wpuścili, bo miałam krótki rękawek i na ramionach i plecach DUŻĄ chustę, ale dostrzegli ten krótki rękawek i już się nie dało. Godziny otwarcia – codziennie od 8 do 11 prócz czwartku i piątku – najlepiej być koło 9 rano. Acha i tu będą turyści na 100%. W ogóle możecie spotkać zorganizowane grupy Niemców, mocno starszych, którzy jeżdżą autokarami lub jeepami z kierowcami. Czasem Francuzi. Poza tym nie spotkaliśmy innych narodowości.


Ile kosztują wstępy?

W zasadzie nigdzie nie ma biletów wstępu (meczet sułtana, atrakcje przyrodnicze) z wyjątkiem fortów i muzeów. Cena około 3 zł za osobę.


Gdzie robić zakupy?

Jest sieć supermarketów (zakupy w Muscat), gdzie można kupić wszystko, nawet wędliny jak u nas, francuskie sery, czego dusza zapragnie. Ceny takie jak u nas. Jest ogromny wybór mleka modyfikowanego oraz słoiczki dla dzieci, ale głównie owoce. Pieluszki, wilgotnie chusteczki i inne rzeczy higieniczne są dostępne bez problemu. Duże sklepy są tylko w Muskacie i Salalahu.


Gdzie i co jeść?

Sa fajne knajpy chińskie, hinduskie, omańskie. Podstawa jest ryż i rewelacyjne ryby, jest też drób. Maja dużo warzyw (takie jak u nas, bo nawadniają pustynie i tam uprawiają ziemię) oraz owoce – banany, mango, ananasy, kokosy.


Jak dojechać do punku widokowego w górach Jabal Shams?

Dojazd do Jabal Shams: za miasteczkiem Al Hamra – jedyna asfaltowa droga doliną – jedzie się po prostu przed siebie, zaczynają się serpentyny, potem kończy się asfalt i zaczyna się szutr – ale szeroki i wygodny, po kilkudziesięciu minutach jazdy – cały czas główną drogą (mniejsze odchodzą czasem) dojeżdża się na krawędź kanionu. To pierwsze miejsce widokowe – coś na kształt parkingu – potem można pojechać jeszcze wyżej i dojeżdża się do tarasu – tu nie ma żadnych biletów – tu nie ma turystów – tylko bezkresne widoki – powrót tą samą drogą. Wjeżdża się na jakieś 2500 m. Szczyt jest widoczny po drugiej stronie kanionu, widać biały budynek obserwatorium. Na szczyt też jest droga ale tu raczej przyda się 4x4. Można wydrukować zdjęcia satelitarne z google earth. Byliśmy tam popołudniu, był piękny zachód słońca. Raczej tą porę dnia polecamy, bo szczyt jest bardziej na wschodzie i rano będzie bardzo pod słońce. Droga od północy jest dość ciężka.

Copyright by www.fotografiapodroznicza.pl - Anna i Marcin Szymczakowie. Wszystkie prawa zastrzeżone.